|
|
GKS BEDLNO - START 4:2 (3:1) |
|
|
26.09, 16:00 |
||
|
|
||
|
130 widzów |
||
|
0:1– Łabuza (10) 1:1– Olczyk (15) 2:1– Olczyk (18) 3:1– Poszeptowicz (45) 4:1– Olczyk (55) 4:2– Musiał (85) |
||
|
Marcińczak
Olkiewicz Stuchała Hołub Musiałowski
Karpiński Wijas Konopski Lechowski
Łabuza Musiał |
||
|
|
||
|
Od pierwszych minut zawodnicy GKS-u tworzyli składne akcje, dłużej utrzymywali się przy piłce i zepchnęli Start do obrony. Jednak już w 5’ po błędzie w obronie Musiałowski oddał groźny strzał, po którym piłka odbiła się od słupka. Obraz gry się nie zmieniał i Bedlno atakowało niemal wszystkimi zawodnikami. Zemściło się to już w 10’ - po szybkiej kontrze i silnym strzałem z 20m pod poprzeczkę Łabuzy łodzianie obejmują prowadzenie. Od tego momentu na boisku rządził już tylko zespół gospodarzy. Liczba groźnych akcji pod bramką Marcińczaka mówiła, że gol wisi w powietrzu. Nie cieszyliśmy się długo z prowadzenia, bowiem już w 15’, po łatwym minięciu obrońcy i precyzyjnym strzale, do wyrównania doprowadza Łukasz Olczyk. 3 minuty później po fatalnej interwencji obrony i bramkarza piłkę do pustej bramki wpycha ponownie Olczyk i Bedlno wychodzi na prowadzenie. Następne minuty to pokaz nieudolności strzeleckiej miejscowych. Szanse na zdobycie bramki i to kilkakrotnie mieli: Olczyk, Poszeptowicz, Pacałowski i Warmiński - jednak wynik nie ulegał zmianie. Dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy gola z bliskiej odległości zdobywa Igor Poszeptowicz. |
||
|
|
||
|
Copyright © 2005-2009 Seball Wszelkie prawa zastrzeżone. |
||